Czy system prawny jest w stanie ochronić nas przed skutkami utraty tożsamości cyfrowej?

Czy system prawny jest w stanie ochronić nas przed skutkami utraty tożsamości cyfrowej?

piątek, 15 Maj, 2020

Rosnąca z roku na rok liczba przypadków kradzieży tożsamości cyfrowych to problem, z którym mierzymy się tak my użytkownicy jak i administratorzy serwisów internetowych. Niestety kradzieże tożsamości cyfrowej są trudne do namierzenia z powodu wyrafinowania przestępców. Beznadziejnego obrazu sytuacji dopełniają użytkownicy, porzucający swoje dane osobowe na różnych platformach i tracący kontrolę nad tym, gdzie i jakie dane zamieścili.
W tej sytuacji naturalne wydaje się zwrócenie ku sektorowi usług prawnych i zlecenie zabezpieczenia nas przed skutkami, które mogą nas dotknąć w wyniku utraty tożsamości.

Niestety usługi prawne nie nadążają za zmieniającą, się rzeczywistością. Choć branża rośnie i jej wartość przekracza 1011 miliardów dolarów, to wynika to w dużej mierze w niewystarczającej podaży. Prawnicy dużą część czasu muszą poświęcać na żmudne, powtarzalne zadania zamiast zajmować się rozwiązywaniem problemów swoich klientów. Oszacowano, że samo tworzenie i obsługa dokumentacji pochlania 9071 dolarów rocznie na prawnika i obniża ich potencjalną wydajność o 9,8%.
Rozwiązanie tych dwojga, zdawałoby się odmiennych, problemów jest wspólne.

Jest nim wprowadzenie jednolitej opartej o blockchain tożsamości cyfrowej. Pozwala ono na korzystanie z wielu serwisów i usług za pomocą jednej tożsamości, bez konieczności przechowywania swoich danych w wielu, często słabo zabezpieczonych miejscach.

Dodatkowo uniwersalna cyfrowa tożsamość zrewolucjonizuje obieg dokumentów. Zlikwiduje konieczność prowadzenia papierowej dokumentacji w wielu kopiach oraz umożliwi w łatwy sposób na upoważnianie prawników do prowadzenia spraw klientów bez konieczności sporządzania zaświadczeń i aktów notarialnych.

Wytworzy to w usługach prawnych nowy standard: szybszych, tańszych i bardziej dostępnych usług.

1
2
1
2